Blog
Poradniki

13 min

Popularne metody ściągania podczas testów online

Jeśli chcesz poznać metody ściągania podczas zdalnych egzaminów, nasz przewodnik będzie dla Ciebie idealny. Aby powstrzymać ten proceder, poznaj najpopularniejsze metody nieuczciwych zachowań.

Udostępnij przez:

Young, bearded man sitting in front of two computers, cheating on online test

W skrócie:

  • Ściąganie zagraża wiarygodności wyników testów online i offline.

  • W biznesie powoduje ono spadek efektywności działania i straty finansowe.

  • Ściągający korzystają z materiałów, urządzeń, oprogramowania pomocy innych osób.

  • Kiedy poznasz ich sztuczki, łatwiej powstrzymasz i wykryjesz ściąganie na zdalnych testach.

  • Platformy do oceniania online dzięki lekkiemu proktoringowi poprawia wiarygodność wyników.

Ściąganie to problem zarówno dla edukacji, jak i biznesu. Ludzie szukali sposobów na ściąganie tak długo, jak trwa historia sprawdzania wiedzy. Nauka przed egzaminem jest trudna i zajmuje dużo czasu. Kto poza tym zajmuje sobie nią głowę, jeśli można skorzystać z informacji, materiałów i pomocy, które są niedozwolone, ale dają świetne efekty?

Jest wiele różnych strategii ściągania i wiele definicji tego, czym ono jest. Proceder ten ma miejsce zarówno w biznesie, jak i edukacji. Najczęściej jednak ściągają uczniowie i studenci, dlatego jako definicję przyjmiemy to, co piszą uniwersytety.

Czym jest ściąganie online według tych instytucji?

  1. Korzystanie ze źródeł niedozwolonych przez organizatorów testu. Mogą to być papierowe ściągawki, raporty, rozwiązane wcześniej zadania albo inne nieuczciwe zachowania.

  2. Posiadanie pytań i zagadnień z testu przed jego rozpoczęciem lub innych materiałów nieprzeznaczonych dla rozwiązujących.

  3. Inne zachowania zabronione w czasie testów i egzaminów.

Zadaniem oceniania w biznesie oraz edukacji jest mierzenie wiedzy i umiejętności. Proces ten musi być bezstronny i uczciwy, ponieważ w przeciwnym wypadku wyniki nie będą odzwierciedlać kompetencji rozwiązujących.

Jak ściągać na teście online i mieć dobre oceny bez nauki?

Najprostsze sposoby ściągania to korzystanie z pomocnika lub ściągawek. Pomocnikiem może być, kolega lub koleżanka ze studiów, rodzeństwo, czy opłacony ekspert. Ich działanie polega na dyktowaniu odpowiedzi rozwiązującemu. Ściągawka zaś to choćby ukryta karteczka z zagadnieniami lub zapisane na dłoni daty czy wzory.

Ściąganie na teście ze ściągawką ukrytą w rękawie

Ściągawka ukryta w rękawie to wciąż niezwykle popularna "pomoc naukowa"

Gdy testy weszły do internetu, do ściągania zaczęto wykorzystywać technologię. Na początku XXI wieku postęp w informatyce i coraz wyższe prędkości transferu pomogły w przejściu z testów pobieranych z sieci do rozwiązywanych w 100% online. Nieuczciwi rozwiązujący weszli tym samym w nowe, cyfrowe środowisko i szybko się w nim rozgościli.

Jednym z problemów, jakie musieli rozwiązać, było to, jak oszukiwać w trakcie egzaminów online wykorzystujących kamery. Strategia miała na celu uniknięcie złapanie osób ściągających przez programy proktoringowe i proktorów. Kiedy organizatorzy testów używają takich metod bezpieczeństwa, ściąganie jest niezwykle trudne.

Możliwości proktoringu to między innymi:

  • Blokada przeglądarek, która zapobiega kopiowaniu i wklejaniu treści czy korzystaniu z wyszukiwarek.

  • Korzystanie z dwóch kamer. Jedna z nich jest na urządzeniu, na którym rozwiązuje się test (zwykle komputer), druga zaś na smartfonie lub tablecie umieszczonym z boku, która nagrywa rozwiązującego i jego miejsce pracy.

Kiedy test czy egzamin online nie zabezpieczają surowe metody proktoringu, na przykład nie ma drugiej kamery, możliwe jest korzystanie ze ściągawek. Aplikacja, która ma wykrywać ściąganie, wciąż zauważy jednak używanie gadżetów, urządzeń elektronicznych i obecność innych osób.

O wiele łatwiej jest oszukiwać, kiedy podczas testu nie ma nagrywania wideo ani żywych proktorów. Nawet jeśli działa blokada przeglądarki można wciąż wyszukiwać odpowiedzi na urządzeniach mobilnych, korzystać z podpowiedzi innej osoby, a nawet wytapetować ściany pokoju ściągawkami.

Łącząc nieinwazyjne, lekkie metody proktoringu z nadzorem wideo (na przykład Technologię Uczciwy Rozwiązujący z testami w Microsoft Teams) rozwiązać można ten problem za ułamek kosztów surowego proktoringu. Ta metoda jest też nieinwazyjna i nie powoduje dodatkowego stresu związanego z egzaminem.

cheating

Dostęp do obrazu z kamerki rozwiązującego świetnie zapobiega ściąganiu i wykrywa nieuczciwe zachowania

Poznajmy najlepsze sposoby ściągania podczas testów

Istnieją dwa podstawowe sposoby ściągania na testach online: przy pomocy technologii oraz materiałów i innych osób. Poniżej znajdziesz naszą analizę metod wykorzystywanych w środowisku wirtualnym.

1. Ściąganie przy pomocy technologii

Ściąganie weszło na nowy, wyższy poziom dzięki cyfrowemu środowisku i urządzeniom mobilnym. Tablety, smartfony i oprogramowanie ułatwiają nieuczciwe zachowania i wymuszają konieczność stosowania nowoczesnych zabezpieczeń, takich jak proktoring testów online.

Sprawdź element

Jedna z pierwszych metod ściągania na testach internetowych była prosta i skuteczna. Każda przeglądarka ma narzędzia deweloperskie, które pozwalają na analizę treść strony internetowej. Jedna z dostępnych funkcji to sprawdzenie elementu. “Sprawdź element” pokazuje kod strony i może pozwolić na zobaczenie poprawnych i niepoprawnych odpowiedzi.

Kod strony internetowej to także miejsce, w którym odbywać się ściąganie online

Nawet niektóre 12-latki znają się na kodowaniu do tego stopnia, by w kodzie strony znaleźć poprawne odpowiedzi

Microsoft Forms to platforma często używania do zdalnego oceniania, która miała taki właśnie problem. Podobnie jak inne narzędzia, Forms szybko naprawił jednak swój kod. Nie zawiera on już odpowiedzi i trudno jest znaleźć podobną tylną furtkę także u konkurencji.

Ściąganie przy pomocy urządzeń mobilnych

Po co się uczyć, skoro wszystkie odpowiedzi sprawdzić można online na smartfonie lub tablecie? Wystarczy schować go i mieć pod ręką podczas testu. Nawet jeśli organizatorzy wymagają włączenia kamery, można go oprzeć o ekran komputera, gdzie będzie niewidoczny dla oka proktora.

Ale ściąganie może być jeszcze łatwiejsze! Czasem nie trzeba nawet nic pisać, a smartfon może być schowany przez cały czas. Wystarczy tylko krótkie „Hej, Siri, albo „OK, Google”, by urządzenie wyszukało poprawną odpowiedź i odczytało ją na głos.

Ściąganie przy użyciu słuchawek

Rozwiązujący, którzy znają sztuczki na egzaminy online, sięgają często po słuchawki. Oczywiście mowa tu o modelach bezprzewodowych. Są one szczególnie popularne wśród osób długowłosych, które mogą je łatwo ukryć. Urządzenia z bluetooth to zarówno Apple AirPods i podobne, jak i małe, niemal niewidzialne modele, które nie wystają z kanału słuchowego ucha.

Słuchawki pozwalają na dwukierunkową komunikację z osobami, które mogą sprawdzać odpowiedzi na pytania testowe. Bateria typowego urządzenia wystarcza na około 2 godziny, czyli wystarczająco długo na większość egzaminów. Zasięg bluetooth to do 10 metrów, co pozwala na sparowanie ze słuchawkami smartfona znajdującego się w innym pomieszczeniu.

Ściąganie przy pomocy oprogramowania

Programy do zdalnego dostępu do komputerów i sieci, takie jak TeamViewer, to kolejny popularny sposób na dobre wyniki bez nauki. Pomocnik może dzięki nim przeczytać pytania i podyktować odpowiedzi przez słuchawki, lub w inny sposób. Takie aplikacje umożliwiają nawet przejęcie kontroli nad egzaminem i napisane go za osobę, która powinna to zrobić.

Wirtualna maszyna to inny z dostępnych sposobów. Tworzy ona w komputerze środowisko, którego niektóre rozwiązania proktoringowe nie wykryją i nie zablokują.

Wiele firm produkuje gadżety, które mają wspierać ściąganie. Reklamują je jako działające na 100% i niewykrywalne. W rzeczywistości jednak, zabawki takie, jak wielkie okulary, czy obrączka z mikrofonem, pokazane na filmie poniżej, są śmiesznie łatwe do wykrycia (film w języku angielskim).

2. Ściąganie przy pomocy materiałów i innych osób

Te klasyczne metody, znane przede wszystkim a szkolnych klasach i aulach uniwersyteckich są nadal w powszechnym użyciu.

Ściąganie przy pomocy papierowych ściągawek

To stara metoda, która prawdopodobnie nigdy nie wyjdzie z mody. Ściągawki pojawiły się dawno temu i nadal są popularne, ponieważ można je szybko przygotować i łatwo schować.

Jak ściągać na testach? Na topie wciąż papierowe ściągawki.

Papierowe ściągawki są w powszechnym użyciu zarówno online, jak i offline

Teraz gdy znaczna część testów i egzaminów odbywa się wirtualnie, ściągawki można umieścić na przykład za komputerem, albo obok niego. W czasie ważnych egzaminów, kiedy nad bezpieczeństwem czuwa automatyczny proktoring oraz żywi proktorzy, ściąganie jest zdecydowanie trudniejsze.

Zabawne jest to, że niektórzy nauczyciele uważają przygotowywanie papierowych ściągawek za rodzaj nauki (choć to nieco pokrętne rozumowanie), ponieważ żeby je przygotować, trzeba przeczytać zagadnienia, które mają pojawić się na teście. Poza tym, wielu uczniów przyznaje, że robiąc ściągawki, nauczyło się czegoś z materiałów, które opracowywali.

Jeszcze ciekawszy jest fakt, że wielu pedagogów, zamiast z nimi walczyć, pozwala na korzystanie ze ściągawek na testach. Zmieniają oni jednak pytania i zagadnienia w taki sposób, by odpowiedź wymagała myślenia analitycznego i nie można było po prostu spisać jej ze ściągawki.

Ściąganie podczas przerwy na skorzystanie z łazienki

Testy online często są stresujące i powodują konieczność skorzystania z toalety. Kiedy zaś rozwiązujący wychodzi z pomieszczenia, nie ma nic, co mogłoby powstrzymać go od sprawdzenia odpowiedzi na pytania. Im dłużej trwa test lub egzamin, tym większa szansa, że proktorzy wypuszczą zdających do łazienki.

Podczas ważnych egzaminów korzystanie z toalety jest zazwyczaj zabronione. Ale nawet jeśli osoby nadzorujące test pozwalają na wyjścia do łazienki, mogą nie zgodzić się w przypadku osoby, która regularnie ściąga.

Ściąganie z odpowiedzi poznanych przed testem

Najlepszy sposób na to, by odpowiedzieć poprawnie na wszystkie pytania testowe, to znać je wcześniej. To trudne, ale nie niemożliwe. Wymienić można wiele przypadków „wycieku” pytań przed ważnymi egzaminami, na przykład zawodowymi u prawników czy lekarzy oraz tych na zakończenie szkoły.

Ściąganie na testach online i offline ze spisanych prawidłowych odpowiedzi jest wciąż częste

Jeśli rozwiązujący mieli dostęp do prawidłowych odpowiedzi przed testem, jego wyniki nie będą wiarygodne

Minusem metody jest to, że zwykle trzeba zapłacić komuś, kto ma do testu dostęp. To zaś jest przestępstwem i nawet jeśli uda się taką osobę znaleźć, na pewno nie będzie tanio.

Ściąganie przez podstawioną osobę

Podstawiona osoba to ktoś, kto zdaje test w miejsce właściwego rozwiązującego. Tym kimś może być lepiej znający materiał kolega albo opłacony ekspert, który żyje ze zdawania testów online za innych.

Ta metoda działa zarówno w przypadku egzaminów online, jak i offline, stała się zaś powszechna podczas pandemii COVID-19. W tym czasie ściąganie online w szkołach, na uczelniach i w firmach było bardzo łatwe. Dzisiaj korzystanie z podstawionej osoby ma szansę udać się na mniej ważnych testach, ale w przypadku tych, których wyniki liczą się najbardziej, używa się proktoringu. Jego możliwości, takie jak weryfikacja tożsamości przez sztuczną inteligencję lub żywych proktorów sprawiają, że korzystanie z podstawionej osoby jest niemożliwe.

A, B, C, czy D? Jak ściągać na teście wielokrotnego wyboru.

Czy „C” to najczęstsza prawidłowa odpowiedź na testach wielokrotnego wyboru? To tylko miejska legenda. Błąd, który popełnia większość początkujących ściągających. Opiera się na przeświadczeniu, że takie testy nie mają losowej kolejności odpowiedzi, podczas gdy tak naprawdę jest to bardzo często używana przez ich organizatorów opcja.

Wiliam Poundstone, absolwent MIT (Politechniki Massachussets), autor takich książek, jak „Czy jesteś wystarczająco bystry, żeby pracować w Google?”, zajmował się prawdopodobieństwem w testach. Szczególnie interesowały go pytania wielokrotnego wyboru oraz prawda/fałsz. Zacznijmy od tych pierwszych.

A, B, C

Na testach z 3 możliwymi odpowiedziami (np. A, B i C), każda z odpowiedzi mogła być prawidłowa z równym prawdopodobieństwem, wynoszącym 33,3%.

A, B, C, D

W przypadku pytań z 4 możliwymi odpowiedziami (A, B, C, i D) najczęściej prawidłowa była odpowiedź B, która występowała w 28% wszystkich przypadków.

A, B, C, D, E

Kiedy dostępnych było 5 możliwych odpowiedzi (A, B, C, D i E), ta ostatnia była prawidłowa najczęściej, w 23% przypadków, a C najrzadziej, bo w 17% przypadków.

Jeśli rozwiązujący nie zna odpowiedzi na żadne z pytań podczas testu, najlepsza strategia to wybór tej samej literki (A, B, C, D, itd.) w każdym z przypadków. Statystyka pokazuje, że jeśli nie zastosowano losowej kolejności odpowiedzi, ta metoda daje dwa razy więcej punktów niż ślepy traf.

Ale to wszystko może mieć miejsce tylko przy założeniu braku randomizacji. Jeśli prawidłowa odpowiedź umieszczana jest losowo, może nią być w przypadku jednej osoby „C”, ale już u innych rozwiązujących „A”, „B” lub „D”.

Trzeba jeszcze raz podkreślić, że jeśli w teście użyto losowej kolejności pytań i odpowiedzi, zdający go nie będą dysponowali żadnym systemem, który mógłby pomóc im uzyskać więcej punktów, niż wynikałoby z ich wiedzy. Używając losowego doboru pytań i odpowiedzi zapewniasz sobie wysoką wiarygodność wyników.

W takim przypadku pozostaje jedynie ślepy traf i nie pomogą żadne magiczne sztuczki. Można jednak zwiększyć szanse na uzyskanie dobrego wyniku jeśli ma się podstawową wiedzę w sprawdzanej tematyce.

Odpowiadając na pytanie z czterema możliwymi rozwiązaniami, ma się 25% szans na trafienie tego poprawnego. Taki wynik zaś nie pozwoli zdać nawet najmniej wymagającego egzaminu. Ale można z tym coś zrobić.

By poprawić sytuację, warto spróbować wyeliminować odpowiedź, która jest na pewno błędna. W ten sposób szanse podczas losowania rosną do 33,3%. Jeśli rozwiązujący jest w stanie wyeliminować dwie odpowiedzi, które są na pewno błędne, będzie miał 50% szans na zgadnięcie tej prawidłowej. Nauczyciele często tworzą swoje testy właśnie w taki sposób, by promować samodzielne myślenie.

Pytania wielokrotnego wyboru często występują obok pytań „tak/nie”, zwanych też „prawda/fałsz”.

Jak można poradzić sobie z tego typu pytaniem, nie znając prawidłowej odpowiedzi? Teoretycznie bez względu na to, którą wybierzemy, zawsze będziemy mieć 50% szans na trafienie. W praktyce jednak wygląda to inaczej. Analizy pokazują, że treść pytania jest prawdą częściej niż fałszem.

William Poundstone, który badał ten temat, odkrył, że proporcja wynosiła 56% prawdziwych stwierdzeń do 44% fałszywych. Po sprawdzeniu ponad 2500 pytań wyjaśnił to naturalną dla ludzi skłonnością do wybierania prawdy. Jego zdaniem wymyślić nieprawdę jest twórcy testu po prostu trudniej.

Jeśli więc rozwiązujący nie ma pojęcia o tematyce pytań prawda/fałsz, największe szanse na dobry wynik daje mu wybieranie zawsze odpowiedzi „prawda”. Statystycznie powinien on uzyskać ponad 50% punktów, niezależnie od tego, czy test będzie losowy, czy nie.

A zatem rada dla twórców testów! Upewnijcie się, że używane przez Was platformy do sprawdzania wiedzy są w stanie losować pytania i odpowiedzi. Postawcie też na pytania otwarte zamiast prawda/fałsz. Dzięki temu znacząco poprawicie wiarygodność wyników.

Zasoby dostępne w internecie - najlepszy sposób na ściąganie na zdalnych testach?

Ściąganie jest o wiele prostsze, kiedy podchodzi się do testu, który nie powstał dla konkretnej grupy odbiorców. Pytania i odpowiedzi do wielu popularnych testów internetowych można bez trudu wyszukać online.

Ściąganie najczęściej kojarzymy ze światem edukacji, szkołami i uczelniami. Tymczasem korzystanie z "pomocy naukowych" oraz inne nieuczciwe zachowania pojawiają się też w środowisku biznesowym, zwłaszcza jeśli stawką jest podwyżka albo awans.

Ściąganie podczas testów online to problem, który dotyka także instytucji biznesowych

Nieuczciwe zachowania podczas testów to problem, który bardzo często dotyka procesów certyfikacji. Poniżej przytaczamy jeden z przykładów takiego procederu.

Przyjrzyjmy się Google Academy

Oferuje ona szkolenia i certyfikacje dla setek tysięcy ludzi, którzy szukają lepszej pracy. Testy wiedzy i umiejętności Google nie należą do najłatwiejszych, więc nie ma co się dziwić, że wielu szuka pomocy w internecie.

W rezultacie sieć jest pełna stron z pytaniami i odpowiedziami do testów z Google Academy. I chociaż Google okresowo zmienia treść tych zadań, prawidłowe odpowiedzi do nich trafiają do internetu już po kilku dniach, a nawet szybciej.

Testy Academy nie są też zabezpieczane przez żadne rozwiązania proktoringowe. Zdający mogą zatem bezkarnie ściągać i uzyskiwać certyfikaty poświadczające wiedzę i umiejętności, których nigdy nie zdobyli.

Wikipedia – źródło wiedzy dla każdego ściągającego

Wikipedia to nowa biblia dla ściągających. W swoich początkach nauczyciele i naukowcy wyśmiewali ją i nazywali encyklopedią napisaną przez amatorów. Dzisiaj jest to poważane źródło wiedzy, wspierane przez tysiące wolontariuszy, Wikipedystów, wśród nich wielu ludzi nauki.

Ten oddolny ruch stworzył jedne z największych i najbardziej szczegółowych źródeł wiedzy praktycznie o wszystkim. Wikipedia to świetne źródło dla ściągających, ponieważ większość odpowiedzi na ich pytania jest w zasięgu kilku kliknięć.

Wyścig z czasem. Jak oszukiwać podczas testów online z licznikiem czasu.

Dla osób, które zdają egzaminy online na czas, to zegar jest głównym przeciwnikiem. Większość twórców testów dobrze wie, że aby poradzić sobie ze nieuczciwymi zachowaniami, muszą wprowadzić ścisłe limity czasu. Tylko wtedy rozwiązujący będą musieli się spieszyć, bez wolnej chwili na ściąganie, nawet gdyby chcieli to zrobić.

Rozwiązanie? Dodać sobie czasu, dosłownie. Rozwiązujący mogą z łatwością znaleźć wiele filmów pokazujących jak oszukać licznik podczas testu na czas. Kluczowy w tej metodzie jest dostęp do kodu strony i zmiana wartości licznika. Można w ten sposób dodać czasu zarówno na odpowiedź na poszczególne pytania, jak i na cały test.

Musimy dodać, że wszystkie największe przeglądarki internetowe, Edge, Safari, Firefox, Chrome i Opera, mają wspomnianą opcję „sprawdź element”. Czy oznacza to, że na każdym teście i egzaminie można dodać sobie minut? Na szczęście dla twórców testów i nieszczęście zdających, nie jest to takie proste. Platformy do oceniania zdalnego wiedzą o tym problemie od dawna i wiele z nich podjęło działania, by go wyeliminować.

Licznik czasu może bowiem działać po stronie serwera, na którym znajduje się platforma. W takiej sytuacji nadal możliwe jest dodanie czasu przy pomocy opcji „sprawdź element”, ale bez wpływu na odliczanie po stronie serwera.

Kiedy ustalony przez twórcę testu limit upłynie, program automatycznie wyświetli następne pytanie albo zakończy test. Wiele platform do oceniania wciąż nie mierzy czasu po stronie serwera, ale to tylko na pozór dobra wiadomość dla nieuczciwych zdających.

Przestarzała technologia używana jest dziś niemal wyłącznie do mało istotnych testów, prac domowych online, czy kartkówek. Ważne egzaminy odbywają się zaś na nowoczesnych platformach, gdzie czas liczony jest po stronie serwera i nie da się go zmienić narzędziami deweloperskimi.

Podsumowanie

Istnieje wiele sposobów ściągania podczas testów online. Można korzystać z technologii, pomocników, a nawet próbować przechytrzyć autora testu. Opisane w artykule metody są mniej lub bardziej skuteczne, ale w większości dostępne dla wszystkich rozwiązujących, nawet uczniów szkół podstawowych.

By poradzić sobie z problemem ściągania online, najlepiej korzystać z funkcjonalności, dostępnych już na platformach do zdalnego oceniania. Lekki proktoring, np. Technologia Uczciwy Rozwiązujący, jednocześnie zapobiega nieuczciwym zachowaniom podczas sprawdzania wiedzy i wykrywa próby ściągania.

Surowe metody proktoringu online zwiększają wiarygodność wyników. Wykorzystująca sztuczną inteligencję i żywych proktorów robią to one jednak w sposób, który jest kosztowny i stresujący dla rozwiązujących. Przeczytaj innych z naszych artykułów, w którym podpowiadamy, jak zapewnić wiarygodne wyniki testów.

Osobom przygotowującym się do zdawania testów i egzaminów na platformach online warto przypominać, że nauka i solidne przygotowanie się do to zawsze najlepsza metoda na dobry wynik. Sukces w efekcie własnej pracy daje o wiele większej satysfakcji niż oszukiwanie, które jest w dodatku nie fair w stosunku do innych zdających.

---

Nasza lista metod ściągania nie jest skończona. Ściągający to zwykle osoby bardzo pomysłowe, jeśli więc znacie jakiś sposób, który także powinien się tutaj znaleźć, napiszcie do nas przed formularz kontaktowy albo w naszych mediach społecznościowych.

Powiązane artykuły

A business woman watching people in the group online call and taking notes
Poradniki

Proktoring testów online. Konieczność, czy zbędny gadżet?

Proktoring zdalnych testów wywołuje zwykle skrajne reakcje. Dla jednych jest to potrzebny w biznesie środek bezpieczeństwa. Dla drugich zaś to przereklamowana, nadużywana nowinka, która bardziej szkodzi, niż pomaga.

Sierpień 26, 2022

7 min

Cheating on online tests
Poradniki

Ściąganie online. Jak zapewnić wiarygodne wyniki testów?

Dzięki testom online wolnym od nieuczciwych zachowań możesz wyciągać praktyczne wnioski z otrzymywanych wyników. W tym tekście opisujemy metody ściągania online i podajemy skuteczne metody zapobiegania nim.

Sierpień 02, 2022

9 min